Między sytością a wiecznością

Między sytością a wiecznością

„Między sytością a wiecznością” to trzeci zbiór niezwykłych baśni Katarzyny Jackowskiej-Enemuo, które zilustrowała Nika Jaworowska-Duchlińska. Poprzednie to „Między światem a zaświatem” i „Między ziemią a niebem”.

Pożywienie jest ważne. Wszyscy o tym wiemy. Człowiek musi jeść, żeby żyć.

Przez tysiące lat ludzie żywili się bardzo, bardzo różnymi rzeczami. Najpierw tylko tym, co znaleźli, potem również tym, co upolowali, a w końcu i tym, co nauczyli się wysiewać i zbierać z pól. Niezwykłe jest to, że od samiuśkiego początku, od najdawniejszych czasów, jedzenie służyło nie tylko do tego, żeby nie umrzeć z głodu, mieć siłę i być zdrowym. Wygląda na to – i potwierdzają to znaleziska archeologiczne – że od zawsze pełniło tez inną funkcję. Świąteczną.

„Między sytością a wiecznością” to książka, która poświęcona jest jedzeniu, ale nie jest to bynajmniej książka kucharska. Nie spodziewajcie się tam przepisów, a nawet opisów potraw. Katarzyna Jackowska-Enemuo opowiada o produktach, które ludzie spożywają od najdawniejszych czasów i ich symbolicznych znaczeniach w różnych kulturach.

Jajko, ziarna, mleko, mak, miód i sól – niby rzeczy zwyczajne, trudno sobie bez nich wyobrazić życie. Używamy ich codziennie i nie myślimy o tych setkach pokoleń przed nami, które robiły to samo. Ani o tym, z czym się dla nich te produkty wiązały, jakie znaczenia im przypisywano.

Katarzyna Jackowska-Enemuo jest opowiadaczką historii i to opowiadaczką znakomitą !!! Jej baśnie mają dwa życia – jedno wtedy, kiedy je opowiada przygrywając sobie na akordeonie w towarzystwie muzyków akompaniujących jej na niezwykłych instrumentach. Opowiada – bo nie recytuje ich z pamięci, tylko za każdym razem snuje tę opowieść od nowa, za każdym razem trochę inaczej.

Drugie życie jej baśni to książki. Tu już mają one, można powiedzieć, formę ostateczną, ale za to towarzyszą jej niezwykłe malarskie ilustracje Niki Jaworowskiej-Duchlińskiej. Katarzyna i Nika nie znały się wcześniej. Ich współpracę zainicjowała wydawczyni Iwona Wierzba i po trzech wspólnych tomach zdecydowanie można powiedzieć, że był to znakomity pomysł.

Trudno mi już sobie wyobrazić te baśnie zilustrowane inaczej. Dzięki nim widać wyraźnie, że te książki nie są dla dzieci, a raczej – że nie tylko dla nich. Podobnie jak występy ich autorki ! Na promującym „Między sytością a wiecznością” spotkaniu w bibliotece na Tynieckiej nie było żadnych dzieci, a wszyscy dorośli słuchali, jak opowiadała o Maćku i ziarnku jęczmienia z przyjemnością (i śpiewali z nią też !). Przypomniał mi się przy tej okazji cytat z Karen Blixen, który przywołałam pisząc o zbiorze Marii Niklewiczowej „Bajarka opowiada” – nie będę go tu wklejać, zajrzyjcie tam !

Pod koniec tej książki Katarzyna Jackowska-Enemuo zachęca czytelników, aby spróbowali sami ułożyć baśń o świętowaniu. I jeszcze – podpowiada przepis (jednak jest !!!) na kołacz przyrządzony ze wszystkich opisywanych tu produktów. Po co nam święta? Żeby być razem. Żeby się spotkać – również z tymi, których rzadko widujemy. Żeby uczcić jakiś ważny moment. A dawniej również po to, żeby przywołać szczęście, a odwrócić nieszczęście…

Przeczytałam kiedyś w „Atramentowym sercu” słowa: Niektórych książek wystarczy skosztować, inne się połyka, a tylko nieliczne trzeba przeżuć i stawić do końca.* „Między sytością a wiecznością” należy do tych ostatnich. Warto poświęcić czas tym baśniom, a potem pozwolić myślom popłynąć tam, gdzie je te historie poprowadzą.

P.S. Ich lektura wywołała u mnie kulinarną wenę twórczą, choć kołacza nie próbowałam piec. Kiedy zastanawiałam się nad potrawą, która ma dla mnie szczególne znacznie i jest trochę magiczna, doszłam do wniosku, że byłaby to… po prostu zupa.

Lubię gotować zupy. Jest coś niezwykłego w tym, że z tak różnych produktów wrzucanych do jednego garnka powstaje nowy smak. Takie kuchenne czary-mary.W dodatku w domu robi się tak… domowo, kiedy na kuchni stoi garnek zupy i każdy, kto przychodzi, może się nią rozgrzać i nasycić.

* później dowiedziałam się, że to cytat z szesnastowiecznego eseju „O studiowaniu” Francisa Bacona

Dziękuję wydawnictwu Albus za egzemplarz recenzencki tej książki !!!

Katarzyna Jackowska-Enemuo „Między sytością a wiecznością”, ilustr.: Nika Jaworowska-Duchlińska, wyd.: Albus, Poznań 2026