Gdzie jest noc

Gdzie jest noc

Książka nominowana w Plebiscycie Blogerów LOKOMOTYWA – książka dla niedorosłych w kategorii: tekst

Gdzie jest noc? zapytała pewnego dnia nasza córka. Miała wtedy ponad dwa lata.
Od tamtej pory to pytanie zagościło w naszym życiu na dobre. W dzień pytała, gdzie jest noc, a nocą, gdzie jest dzień. Pomysły, które podsuwałam córce bardzo szybko się wyczerpały. A przecież chcieliśmy szukać nocy dalej.
I wtedy pojawił się impuls: z tego warto zrobić książkę! Pierwszą osobą, która przyszła mi do głowy była Agnieszka Wolny-Hamkało. Agnieszka, jak mało kto, potrafi z szalonego pomysłu, który pojawia się w mojej głowie, stworzyć tekst na miarę, dokładnie taki, jaki sama bym napisała, gdybym tylko umiała pisać wiersze.
Tak powstał gęsty, złożony, współczesny wiersz „Gdzie jest noc”. Agnieszka prowadzi nas w nim przez ulice miast, zagląda do ciemnych okien, pustych sklepów, na stacje benzynowe – tam bywa noc.
Ilustracje wykonała Maria Ekier, która z delikatnością ale podszytą sporą dozą drapieżności i humoru potrafi oddać niuanse przejścia z mroku w jasność. To artystka, która rozumie ciemną gramatykę nocy, jest czuła na rytm słów.
I tak oto dwie wspaniałe, bliskie mi artystki, stworzyły książkę marzenie. A tą najważniejszą artystką jest moja córka Maja. To dzięki niej zaczęłam szukać nocy…
– tak napisała o tej książce Marta Lipczyńska-Gil, szefowa i twórczyni wydawnictwa Hokus Pokus.

Wydawnictwo Hokus Pokus obchodziło niedawno swoje 18 urodziny. Powstało na początku nowego tysiąclecia, było jedną z tych niewielkich oficyn, które wywołały tak zwaną lilipucią rewolucję i podniosły polski rynek książek dla dzieci z zapaści lat dziewięćdziesiątych. Różne były ich późniejsze losy – niektóre dość szybko przestały istnieć (jak Plac Słoneczny 4 czy FRO9), są takie, które stały się rynkowymi potęgami (jak Dwie Siostry czy Zakamarki), a Hokus Pokus pozostał takim, jakim był od początku czyli niewielkim jednoosobowym wydawnictwem wydającym książki będące odbiciem gustów swojej twórczyni.

Trzynaście lat temu, wiosną 2008 roku przeprowadziłam z Martą Lipczyńską – Gil wywiad dla nieistniejącego już portalu MUS. Opowiedziała mi wtedy, skąd wziął się w ogóle pomysł na stworzenie wydawnictwa:

Marzyłam o tym, żeby mieć własną galerię sztuki. W czasie studiów pracowałam w takiej galerii w Toruniu i bardzo mi się ta praca podobała. Po studiach trafiłam do dużego wydawnictwa edukacyjnego, które wydawało scenariusze lekcji. Chciałam robić coś bardziej ambitnego i twórczego. Chciałam też mieć coś własnego. Galeria sztuki odpadała, ponieważ jest to przedsięwzięcie wymagające bardzo dużych pieniędzy. Wybór padł na wydawnictwo, bo ten rodzaj pracy już znałam. Ma ona jednak wiele wspólnego ze sztuką – wydaję książki takich autorów jak Wolf Erlbruch, Iwona Chmielewska czy Maria Ekier, a są to po prostu dzieła sztuki.

Zaczynała od twórców zagranicznych, a pierwszą publikacją, która odbiła się echem w mediach nie tylko specjalistycznych był słynny do dziś Kret z kupą na głowie 😉

W tym wywiadzie sprzed lat znalazłam jeszcze takie słowa: Zawsze chciałam wydawać polskich autorów, ale obawiałam się, ze ci najlepsi, w których celowałam, nie będą chcieli rozmawiać z kimś, kto dopiero debiutuje. Pierwszą książką autorską polskiego autora było „O wędrowaniu przy zasypianiu” Iwony Chmielewskiej, która robi znakomite rzeczy – niestety wydaje je głownie w Korei i tam jest bardzo znana. Marzyłam o wydaniu książki z ilustracjami Józefa Wilkonia i właśnie pracujemy nad jego pierwszą książką autorską na rynku polskim – będzie to „Kocia kołysanka” dla maluchów.

Iwona Chmielewska na szczęście wydaje już ksiązki także w Polsce (choć w innych wydawnictwach), a współpraca Hokusa Pokusa z Józefem Wilkoniem i Marią Ekier i innymi polskim twórcami trwa do dziś.

Pierwszą publikacja przygotowaną w całości przez to wydawnictwo była autorska książka Marii Ekier „Kocur mruży ślepia złote”, która uzyskała tytuł Najpiękniejszej książki roku. Potem ukazało się jeszcze jej „Złotouste zero w zenicie”, a teraz zilustrowała przepięknie i tajemniczo „Gdzie jest noc” (choć trzeba tu dodać, że pewien udział miała tutaj także Maja Gil, spod ręki której wyszedł kończący tę książkę bazgroł 😉 ).

„Gdzie jest noc” to książka, która bardzo wyraźnie ilustruje konsekwencję wydawniczą Marty Lipczyńskiej – Gil. Od początku wydaje ona rzeczy piękne i oryginalne, nie podążające za aktualnymi modami rynkowymi, a raczej je wyprzedzające i kreujące gusta. Są to także książki, z których się nie wyrasta i w których czytelnicy w każdym wieku znajdą coś dla siebie.

Dlatego ta książka musiała znaleźć się w puli nominacji Plebiscytu Blogerów LOKOMOTYWA, a w jej uzasadnieniu napisaliśmy, co następuje:

Jest w tym wierszu — otwierającym przed czytelnikiem intymny nocny mikrokosmos — delikatność i świeżość, mrok i tajemnica. Bo taka jest noc, czasem niepokojąca i głośna w swojej ciszy, czasem bliska, ciepła i otulająca. To pełna luźnych i zaskakujących skojarzeń liryczna wędrówka po różnych miejscach i zakamarkach w poszukiwaniu nocy. Tekst Agnieszki Wolny-Hamkało jest doskonałym wprowadzeniem młodego (i starszego!) czytelnika w świat poezji, w której nie ma oklepanych rymów, jest za to melodia, której nie chce się przestać słuchać.

Agnieszka Wolny-Hamkało (tekst), Maria Ekier (ilustr.) „Gdzie jest noc”, wyd.: Hokus Pokus, Warszawa 2019

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s